Jak wrócić do formy po ciąży?

 

Powrót do wagi i formy sprzed ciąży jest nie lada wyzwaniem. Każda z Nas chce być piękna i mieć zgrabną figurę. Jednak nie jest to takie proste.

Po pierwsze przez pierwsze pół roku oswajamy się z nowym człowiekiem w domu, który zapewnia nam zajęcia na 24h/dobę. Dopóki hormony pomagają nam znosić trudy macierzyństwa, jest dobrze.

Ale przychodzi taki dzień, kiedy spoglądamy w lusterko i się nie poznajemy. Czy to na pewno ja?

Ta zaniedbana kobieta w lusterku z podkrążonymi oczami?

Spokojnie. Skoro zaczynacie zauważać siebie, to dobra oznaka. Teraz możecie stopniowo wyrywać kilka godzin dziecku, by móc zająć się sobą.

Na początek 10 minut dla siebie. Zupełna izolacja od dziecka. Tak by móc zebrać myśli, obmyślać plan i stopniowo go realizować. Dzieckiem niech zajmie się przez ten czas tata. On też to potrafi, nie tak dobrze, jak wy, ale jakoś sobie poradzi.

 

Plan .

Na początek dieta. Po okresie ciąży, kiedy w większości przypadków możemy jeść wszystko i z tego korzystamy czasami w nadmiarze, przechodzimy na czas karmienia piersią, kiedy to powinnyśmy jeść powietrze, bo wszystko szkodzi dziecku. Zjesz coś smażonego, nieprzespana noc, dziecko ma kolkę. Masz ochotę na coś słodkiego, czekoladę, zapomnij, chyba, że chcesz mieć nieprzespaną noc.

Mniej więcej po pół roku odważasz się rozszerzać dietę dziecka i sama podjadasz.

Pamiętaj. To co pomoże ci utrzymać prawidłową wagę to: warzywa, owoce, błonnik i ruch. Z czego najważniejszy jest ruch. Dziecko ułatwia wykonanie tego zadania – 2 razy dziennie na godzinny spacer. I taka ilość ruchu jest bardzo dobra dla ciebie i twojej kondycji. I dla dziecka też. 😉

Wracając do diety. Zawsze musisz pamiętać by nie napychać się pustymi kaloriami, ciasteczka, ptasie mleczko są pyszne, ale pamiętaj ile wysiłku będzie cię kosztowało spalenia nadmiaru kalorii. Nie mówię, że nigdy nic. Świat bez słodyczy byłby bez sensu. Po co się katować i być wiecznie na diecie i być nieszczęśliwą. Coś słodkiego od czasu do czasu jest wskazane.

Są słodkie przekąski, które można jeść ze spokojem. Nie wierzysz? A pieczone jabłka z cynamonem? Budyń jaglany, sałatki owocowe ? Od tego nie przybędzie ci centymetrów w boczkach, a twoje kubki smakowe będą wniebowzięte.

Wracając do tematu. Chcąc wrócić do formy musimy zacząć jeść regularnie, najlepiej 5 posiłków w ciągu dnia. Porcje powinny być niewielkie, składniki zbilansowane. Jeżeli nie chce się Wam wymyślać jak przygotować zbilansowane posiłki, z odsieczą przychodzi Internet. Przepisów bez liku, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę i macie gotowe przepisy, z podaną ilością kalorii, czasami nawet z listami zakupów. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Bardzo ważna dla nas jest odpowiednia ilość wody, która musimy dostarczać naszemu organizmowi. Myślę, ze nie powinno być z tym większego problemu, ponieważ karmienie piersią nauczyło nas pić duże jej ilości.

Dieta załatwiona.

 

Teraz czas na rozruszanie ciała. Osobiście polecam jogę. ( W naszym sklepie z e-bookami dostępny jest kurs dla początkujących, zawiera wszystkie niezbędne informacje do rozpoczęcia przygody z jogą). Stopniowo możemy rozciągać nasze mięśnie, z czasem wprowadzając coraz bardziej wymagające pozycje. Jedna rzecz jest bardzo ważna systematyczność. Codziennie 15 minut i zobaczycie jak szybko wrócicie do formy.

 

Życzę powodzenia i trzymam kciuki !!!

Podziel się z innymi:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

Bądź na bieżąco z naszymi aktualnościami

Nie przegap nowości!